Leki i termometr

Zapalenie oskrzeli – jak je leczyć?

Męczący kaszel, gorączka, złe samopoczucie. Przez jakiś czas łudzisz się, że to po prostu zwyczajne przeziębienie. Jednak te złudzenia wkrótce się rozwiewają, bo objawy są silniejsze, a kaszel zdecydowanie bardziej uciążliwy. To może być zapalenie oskrzeli, bez wątpienia poważniejsza przypadłość. I co teraz? Nie panikuj! Musisz po prostu podjąć odpowiednie działania.

Jakie masz zapalenie oskrzeli?

Wbrew temu, co mogłoby ci się wydawać, zapalenie oskrzeli nie jest jedną konkretną chorobą. Tak naprawdę pod tą nazwą kryją się dwie odmienne jednostki chorobowe. Różnią się one nie tylko przebiegiem, ale i odrębnymi przyczynami. Ważne jest, aby ustalić, która właściwie z tych dwóch chorób dopadła twoje oskrzela, bowiem inaczej będzie też naturalnie w obu przypadkach przebiegać leczenie.

Ostre zapalenie oskrzeli

Pierwszą z tych dwóch chorób atakujących nasze oskrzela jest ostre zapalenie. I choć brzmi to może groźnie, tak naprawdę to ta przypadłość jest tą łagodniejszą. Jest ona następstwem bakteryjnej lub, częściej, wirusowej infekcji.

Tak naprawdę ostre zapalenie oskrzeli najczęściej można pokonać bez leków. Zazwyczaj wystarczy je po prostu… przetrzymać. Trzeba więc najzwyczajniej w świecie uzbroić się w cierpliwość. Zwykle objawy ustępują same – nie utrzymują się dłużej niż około dziesięć dni, pod warunkiem oczywiście, ze przez ten czas będziesz dbał o siebie i nie wystawiał swojego osłabionego organizmu na dodatkowe zagrożenia. Najlepiej więc po prostu przeczekać chorobę w ciepłym łóżku.

I to wszystko? Leżeć i czekać, aż samo przejdzie? Zasadniczo tak, choć można oczywiście nieco pomóc sobie w szybszym powrocie do zdrowia. Miód, sok malinowy, cytryna czy chociażby czosnek – to wszystko są naturalne środki, które mogą poprawić nasz stan. Warto też dbać o stałe dostarczanie organizmowi witaminy C, która ma nieocenione wręcz zasługi dla naszej odporności.

Można też sobie nieco ulżyć w cierpieniu. Oklepywanie klatki piersiowej pomoże nam odkrztuszać wydzielinę. Jeżeli chorobie towarzyszy gorączka, trzeba oczywiście dużo pić, bo w takim stanie traci się spore ilości wody.

A leki? W zasadzie możesz o nich zapomnieć, chyba że objawy choroby naprawdę dają ci się we znaki – w takim wypadku jakiś syrop wykrztuśny czy inny lek, który pomoże ci uporać się z kaszlem, jest jak najbardziej na miejscu.

W dziewięciu przypadkach na dziesięć ostre zapalenie oskrzeli jest infekcją wirusową. W pozostałych razach odpowiadają za nie bakterie, konkretnie pałeczki krztuśca. Wtedy i tylko wtedy leczenie farmakologiczne jest niezbędne, trzeba się bowiem w takiej sytuacji ratować przepisanym przez lekarza antybiotykiem.

Przewlekłe zapalenie oskrzeli

Przewlekłego zapalenia oskrzeli nie pozbędziemy się już tak łatwo. Jest efektem długotrwałego wystawienia organizmu na szkodliwe czynniki, jak zanieczyszczone powietrze czy dym z papierosów. Także częste infekcje w dzieciństwie mogą się przyczynić do takiego chorobowego stanu.

Jak można się domyślić, tej choroby nie można po prostu przeczekać. Tutaj w grę wchodzi długie leczenie przy użyciu leków rozszerzających oskrzela. Takie środki trzeba niestety przyjmować systematycznie przez lata, by móc zaobserwować efekty.

Oczywiście koniecznością jest też odgrodzenie się od szkodliwych czynników. Jeżeli z jednej strony będziesz przyjmować leki, a z drugiej wciąż swoje oskrzela podtruwać, będzie to się mijało z celem.

Dlatego niezbędne jest rzucenie palenia, a także zrezygnowanie ze stanowiska pracy, które naraża cię na przebywanie w szkodliwym środowisku, ewentualnie stosowanie jakichś środków ochronnych, takich jak na przykład maseczka. W skrajnych przypadkach może też być zalecana przeprowadzka w miejsce o lepszym klimacie.